[Warszawa – Otwock] Podpisano dofinansowanie dla trzeciego toru!

Dzisiaj w Centrum Unijnych Projektów Transportowych doszło do podpisania umowy na dofinansowanie projektu przebudowy fragmentu linii kolejowej nr 7 na odcinku Warszawa – Otwock. W planach jest między innymi dobudowa trzeciego toru, który służyć będzie pociągom dalekobieżnym z Lublina. Po przebudowie, wszystkie te pociągi mają jeździć „linią otwocką”, odciążając linię z Warszawy do Siedlec.

Remont tego fragmentu linii wraz z pracami na łącznicy kolejowej nr 506, to uzupełnienie dofinansowanego już wcześniej z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowiska 2014-20 projektu „Prace na linii kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia Osobowa – Dorohusk na odcinku Warszawa – Otwock – Dęblin – Lublin, etap I”.

Jak wspominałem wcześniej w poprzednich artykułach, obecnie trwa przygotowywanie koncepcji programowo przestrzennej. Trwają rozmowy z samorządami co do rozwiązań dotyczących przejść podziemnych i skrzyżowań dróg z torami. Rozmowy dotyczące tych ostatnich są szczególnie wrażliwe, zwłaszcza w kontekście finansowania dodatkowych wiaduktów.

Przebudowa torowisk obejmie także wymianę sieci trakcyjnej oraz urządzeń sterowania ruchem, remont peronów i ich wyposażenia, budowę układu sterowania ruchem oraz odnowienie systemu odwodnienia. Pociągi pasażerskie po torze dalekobieżnym będą kursować z prędkością 160 km/h, natomiast po torach podmiejskich – 120 km/h. Dodatkowo przebudowie ulegnie łącznica nr 506 Warszawa Antoninów – Warszawa Wawer (Gocławek), która obiega dookoła stację postojową Warszawa Grochów i włącza się w układ dalekobieżny stacji Warszawa Wschodnia. Pociągi pojadą tu z prędkością 100 km/h (obecnie ze względu na zły stan techniczny prędkość ta wynosi 30 km/h, a miejscami nawet 20 km/h). Uzyskanie projektów budowlanych ma nastąpić w latach 2017 – 2019, a roboty budowlane 2020 – 2022.

 

6 myśli nt. „[Warszawa – Otwock] Podpisano dofinansowanie dla trzeciego toru!

      • Albo mam problem z racjonalną oceną prędkości, albo pociągi rzadko kiedy uzyskują te 110 km/h. Właściwie to nie pamiętam by pociąg jechał >100 km/h. Może tam kiedy 45WE do Falenicy.

        • No bo oczywiście, że nie wszędzie się da od peronu do perony złapać. Ale są takie odstępy, które na to pozwalają i tam się tyle jeździ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *